fbpx

Prawdziwy rollercoster, czyli moje podsumowanie 2022 roku

podsumowanie 2022 roku

Szczerze Wam powiem, że rok 2022 był dla mnie jak prawdziwy rollercoaster, i to taki, na którym bawiłam się cudownie. Choć momentami było trudno, to jechałam z rozwianymi włosami i rękami wyrzuconymi w górę, by jak najwięcej czerpać z tej wspaniałej jazdy. Uśmiech nie schodził z mojej twarzy, a każda kolejna atrakcja powodowała wyrzut ogromnej dawki endorfin. Ale zacznijmy od początku…


Wizjoner vs rzeczywistość

Jednym z moich talentów Gallupa jest Wizjoner. Powiem Wam, że często snuję plany, kreślę wizję przyszłości, a marzenia są moją inspiracją. W mojej głowie bardzo dużo się dzieje i często „szara codzienność” mi nie wystarcza. Ale również dzięki temu, wiem, do czego dążę, wiem, jaki mam cel i robię wszystko, co mogę, by go osiągnąć.

Gdyby jednak ktoś, jeszcze kilka lat temu, powiedział mi, że np. postawimy z mężem dom, uśmiechnęłabym się pod nosem. Jak to się potocznie mówi: „bujać to my, ale nie nas”. Ale stało się coś niesamowitego! Najpierw wymarzona działka pod lasem i jej kupno. Potem wymarzony, wytęskniony, przepiękny dom z widokiem na fantastyczne zachody słońca. Do tego wszystkiego ta przestrzeń, własne biuro i miejsce na pracę, odpoczynek, zabawę z dziećmi. Czego chcieć więcej?

I nagle bum! Okazało się, że jestem w upragnionej ciąży! Przez 6 lat słyszałam od różnych specjalistów, żebyśmy sobie z mężem odpuścili, że nie będę mogła mieć więcej dzieci. Nagle okazało się, że pod moim sercem rośnie drugie, maleńkie serduszko. Dziecko, które dopełniło swoją obecnością nasze rodzinne szczęście. A moje serce aż rozrywa ta niewyobrażalna dawka endorfin.


Zaufanie do siebie

Czuję tym bardziej ogromną wdzięczność do siebie, że 10 lat temu zaufałam wewnętrznemu głosowi i podążyłam swoją ścieżką. Że nie słuchałam „dobrych rad” znajomych, nie poddałam się ogólnej presji otoczenia, odnośnie mojego wyboru pracy jako freelancer. Co więcej, dalej uważam, że jest to idealna ścieżka kariery, dla osób, które chcą pogodzić życie rodzinne z zawodowym.

Taka droga kariery pozwoliła mi na spokojnie stworzyć sobie idealną przestrzeń do pracy dostosowaną do mojej aktualnej sytuacji życiowej. Dzięki temu mogę być i mamą i przedsiębiorcą i wcale nie czuję, że któryś z tych obszarów jest zaniedbany w jakikolwiek sposób. Wręcz przeciwnie, moja radość przenosi się na współprace, a spokój na spełnienie biznesowe i osobiste.


Kilka kosztów

Zakończyłam w tym roku współpracę, która wymagałyby ode mnie dostępności ad hoc. Zakończyłam też współpracę, która wymagała ode mnie kilkudziesięciu godzin pracy w tygodniu i w której czułam się niedoceniana.

Co więcej — z tej ostatniej wyciągnęłam ogromnie ważne wnioski. Tyle lat pracy, a wciąż i mi zdarzają się błędy. Zdarza się bowiem, że zaufam zbyt mocno. No bo co może stać się złego we współpracy trwającej już ponad rok, a która to układała się dotąd wzorowo? Co może się zawalić, gdy zgodzę się na rozszerzenie obowiązków? Co się może wydarzyć, gdy zgodzę się wykonywać zadania poniżej moich kompetencji? Przecież „w zamian” mam gwarancję ciągłości wynagrodzenia również po godzinie tzw. 0.

No cóż… póki dajesz z siebie – wyciskają cię jak cytrynę. Gdy upominasz się o dotrzymanie słowa, okazuje się, że słowo te rzucone zostało na wiatr…

Jaki wniosek? ZAWSZE podpisuj umowy, szczegółowo określaj zakres swoich zadań i nie daj sobie wejść na głowę. Nawet gdy współpraca trwa już długo i nie ma co do niej zastrzeżeń, to każdą zmianę zatwierdzaj aneksem. Nie ważne czy jest to mały, lokalny przedsiębiorca czy ogromna korporacja. Dobra umowa to podstawa. I zliczaj czas pracy. Niezmiennie.

Nie ma jednak tego złego… bo oprócz nauki na przyszłość, kolejny raz przekonałam się o tym, że moja natura alchemika sprawia, że zawsze spadam na 4 łapy. Z każdej trudnej sytuacji wychodzę obronną ręką. Do tego przyciągam cudownych klientów i dzięki temu, że odcięłam coś zepsutego, zwolniłam przestrzeń na nową wartość.


Nie zatrzymuję się

Moją największą pasją, dzięki której czuję się spełniona i szczęśliwa, jest nauczanie i mentoring. Nieprzerwanie prowadząc kursy indywidualne, mogę wprowadzać w ten niesamowity świat wiele kobiet, które czują się w nim zagubione. W październiku wróciłam więc do kursów grupowych, gdzie poczułam Waszą niesamowitą energię i to również dało mi ogromną moc do działania.

W tym roku wydałam też nowy produkt, co w mojej sytuacji uważam za wielki sukces — workbook „Strategia marki”. Za chwilę wychodzi aktualizacja mojego e-booka „Jak zostać Wirtualną Asystentką” – pierwszego na rynku i jak do tej pory najobszerniejszego i najbardziej przystępnego poradnika dla przyszłych Wirtualnych Asystentek.
Zastanawiam się nad nowymi kursami. Badam rynek, czego potrzebujecie.

Sięgam po więcej

W planie mam studia podyplomowe. Zastanawiałam się nad nimi od dawna, ale w końcu decyzja podjęta i, choć muszę odczekać aż mała będzie mogła zostać na dłużej z tatą, to zdania już nie zmienię. Nie mogę się doczekać.

Szukam nowych możliwości. Jednocześnie czerpiąc z tego, czego uczę od lat innych przedsiębiorców, postanowiłam stworzyć zespół i delegować zadania innym. Jest mi znacznie łatwiej pogodzić obowiązki, a jednocześnie czuję, że i moja firma się rozwija, a przy tym i ja.


Obrót o 180 stopni

Ten rok zmienił wiele, a tak naprawdę niemal wszystko! W moim życiu i w biznesie. I ja czuję jak się zmieniłam, jak dojrzałam. Przemyślałam wiele rzeczy. Niby zawsze wiedziałam czego chcę, ale teraz ta ścieżka jakby się wyprostowała, rozjaśniła.

Poczułam, że i moja marka się mocno zmieniła. Otwieram się na nowe. Symbolicznie zmieniam identyfikację wizualną. Bo ta przemiana obejmuje moje działania całościowo…

I co dalej? Kupiłam bilet na następny rok i jadę dalej na tym moim wspaniałym rollercoasterze. Kupiłam też bilety dla moich niesamowitych dziewczyn, więc będzie się działo!!! Ruszamy!

Twoje podsumowanie roku

Mam nadzieję, że Twój rok był równie udany. Może nie aż tak szalony, ale że udało Ci się spełnić plany założone w grudniu 2021. Tradycyjnie zachęcam Cię do podsumowania razem ze mną. W Akademii, za niewielką inwestycję otrzymasz planery do wielokrotnego druku podsumowujące mijający okres, ale i ułatwiające zaplanowanie kolejnych miesięcy. Do tego kalendarz z mnóstwem miejsca na notatki. Na koniec roku w super promocji. Zajrzyj koniecznie do kategorii PLANERY. I daj znać co Ci się udało zrealizować, z czego jesteś najbardziej dumna.

podsumowanie 2022 roku
podsumowanie 2022 roku
Prawdziwy rollercoster, czyli moje podsumowanie 2022 roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę